• Wpisów: 576
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 6 dni temu, 13:00
  • Licznik odwiedzin: 116 967 / 1875 dni
 
rene230
 
Po pracy wpadłam do Rossmanna, miałam kupić top do paznokci, bo akurat się skończył i używam jakiegoś badziewia.
Miałam kupić top, a w ostateczności top wpadł w koszyk jako ostatni, to całkiem normalne...
Kupiłam szampon i odżywkę Brazilian Keratin Therapy od Organix Ogx. Dużo słyszałam na You Tube o tym szamponie i stwierdziłam, hej przecież stać mnie na szampon za 34zł! Czemu nie spróbować czegoś nowego, a może będzie to coś super dla moich włosów, które i tak są już ślicznie gładkie i odżywione... Tak, coś nie chce mi się wierzyć....
Całkiem przypadkiem zauważyłam "cenę na dowidzenia" dla lakierów Eveline Cosmetics Trend Collection. Już wcześniej je widziałam, ale nie przepadam za tą marką, jakoś nie przypadła mi do serca i nie darze jej ogromną miłością... A jednak, stwierdzam, że kolory są śliczne, a cena 3,47 za buteleczkę, to przecież nie majątek... Bardzo podoba mi się ten niby brokat niebieski mieniący się na fiolet, ma coś w sobie...
Cążki... Są do stóp, ale nie będę ich używać zgodnie z przeznaczeniem. Znaczy będę, ale do rąk. Rączki są oprawione w bardzo fajny materiał, taki antypoślizg i taka sierota jak ja na reszcie nie zrobi sobie krzywdy... Znaczy, mam taką nadzieje....
I jako ostatnie w koszyku znalazł się najukochańszy, najlepszy, najcudowniejszy top coat z Sally Hansen... Szykuję wielką recenzję tego topu, więc rozpisywać się nie będę.
IMG_20170920_172709.jpg

Popełniłam zakup cieni na Aliexpress.... Paletka jest firmy Popfeel, totalnie nie znana mi marka... Paletka składa się z trzech wkładek po 40 cieni w każdej, czyli w sumie 120 kolorów. Cienie same w sobie są maleńkie, są wielkości mniej więcej monety 2 groszowej, maleństwo. Ale jak spojrzy się na nie z daleka, to tych wszystkich kolorów jest tak bardzo dużo!!
Pigmentacja nie jest powalająca, ale nie jest źle, kolor jest stanowczo widoczny. Dla mnie to dobrze, bo przynajmniej nie zrobię sobie krzywdy. Stanowczo marzy mi się bardzo kolorowy makijaż rodem z YT.... A może jednak drzemie we mnie mały talent do makijażu.
Mam w paletce bardzo żywe kolory od żółtego, przez czerwony, zielony i niebieski. Bardzo dużo niebieskiego i różowego, chociaż żółtego też jest dużo. Ale są tam też brązy i beże... Paletka składa się z metalicznych, perłowych i matowych cieni. Dla każdego coś dobrego! Czego chcieć więcej od życia!? Hmm... trochę więcej pędzli.
Jestem prze-szczęśliwa, że mam taką paletkę która swoją drogą nie była mocno droga, kosztowała ok 30 zł... Szaleństwo!
Niestety paletka na Ali nie jest już dostępna... Dziwne...  
IMG_20170920_171422.jpg

IMG_20170920_171432.jpg

IMG_20170920_171445.jpg

Kupiłam na Aliexpress pędzel pod wpływem chwili. Jest to pędzel rybka, taka malutka słodka rybka... przezroczysta z brokatem. Mam dziwne wrażenie, że na zdjęciu wyglądała lepiej... Ta urocza rybka kosztowała mnie ok 7zł...Nie jest to majątek, ale jak na pędzel, który nie wiem do czego służy... Tragedia! Dziewczyny, jestem tumanem i nie mam pojęcia do czego służy ten pędzel!!
Jest śliczny, mięciutki i fajnie zbity, włosie nie wypada, jedynie w jednym miejscu widać klej i jakby odcisk palca... Ale to nie zmienia faktu, że nie wiem jak go używać. Czy jest to pędzel do podkładu, czy do rozświetlacza? Ja wiele razy słyszałam opinię, żeby używać pędzli tak jak nam pasuje, ale w tym wypadku nie mam pomysłu jak go użyć... To że jest śliczny i brokatowy wcale mi nie pomaga....
IMG_20170920_171630.jpg

IMG_20170920_171636.jpg

IMG_20170920_171655.jpg

No ok, to może tyle na dzisiaj... Dużo czytania, ale oj tam oj tam... Doradźcie mi w sprawie rybki i napiszcie mi, że wcale nie jest ze mną aż tak źle xD.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego