• Wpisów: 570
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis: 2 dni temu, 18:27
  • Licznik odwiedzin: 115 652 / 1843 dni
 
rene230
 
Dzień dobry.

Ostatnio nie czułam się najlepiej. Wiecie jesień. Kicham, smarkam, wszystko mnie boli...
Kwas każe się wygrzewać, no ale ile można...

Stwierdziłam, że chcę się przewietrzyć i wyjść na spacer. Ale sama? Chora? Nie no oczywiście, że z Kwasem.
Ubrałam się ciepło i w drogę.
Poszliśmy do Rossmanna, bo akurat skończył się zmywacz i odżywka...
Już w połowie drogi tego pożałowałam, bo jednak organizm osłabiony...
Ale najlepiej było w samym Rossmannie. Już wzięłam 2l zmywacza i idę do szafy Sally Hansen po odżywkę. Było dużo ludzi więc, stoję i patrze bez przepychania się.
14558.png

A Kwas jak to Kwas... "Renato... "Kochanie... Reniu... Długo jeszcze? Renato... Kochanie..." i tak w kółko.
1396258645_fpp7wk_600.jpg

Aż pewna pani niedaleko "Nawet mnie Pan stresuje"
stress-5.jpg

Mnie zamurowało, a Kwas dalej swoje... I tłumaczy nawet tej biednej kobiecie...
Widocznie ta kobieta pierwszy raz spotkała kogoś takiego jak Kwas :D
1284713729_by_inver76_600.jpg

Poszliśmy do kasy... Ja zestresowana, Kwas zestresowany i biedna przypadkowa kobieta zestresowana...
1353162413_by_dejniofaza_500.jpg

stress_general_shutterstock-ollyy_0.jpg

Jak wróciliśmy do domu to poczułam się jeszcze bardziej chora niż byłam przed wyjściem.
Dobra rada. Na zakupy chodzić samemu i to najlepiej jak masz pełne zdrowie...
cel_kobiety_wydawac_tyle_pieniedzy_zeby_8757.jpg


PS.
4c2a292d8f501dc3b5cb45e3898b94858625.jpg

Ale dopiero jak wyzdrowieje...

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego